Spoglądając na południe

© Bartłomiej Magierowski
Obiecany wcześniej widok z najwyższego wieżowca w Shenzhen. Tym razem w kierunku południowym. Widoczna rzeczka (bardzo smrodliwa, tak na marginesie) to jednocześnie linia graniczna pomiędzy Chinami a Hong Kongiem. Nieco dalej wzgórza, na zboczach niektórych i na wierzchołkach kilka posterunków straży granicznej, drut kolczasty. Za tymi pagórkami już bardzo blisko znajduje się centrum Hong Kongu. Przed widocznym w oddali mostkiem (zasłaniają budynki) znajduje się jedno z najbardziej uczęszczanych przejść granicznych. Zastanawiam się zawsze, czy te góry były takie łyse, czy wycięli drzewa, żeby widzieć przemytników i uciekinierów?
Kategoria: architektura
Aparat: Pentax MZ30 (lustrzanka)
Dodano dnia: 14.2.2006
Licznik odsłon zdjęcia: 24188
Średnia ocen: 4.33
Komentarze do tego zdjęcia:
- TEKSTY:
- Fotografia
- Dzienniki
- Prasowe
- Felietony
© copyright Bartłomiej Magierowski - wszystkie prawa autorskie zastrzeżone



Fajny widok !!
Ocena: 1
Gdzie sie podziala mgla? Nie mialam szczescia do tak cudownych widokow. Bylam tu w styczniu,06
Ocena: 6
Za rzeką graniczną Sham Chun znajdują się piękne bagna Mai Po, rezerwat ptaków i jedno z ważniejszych miejsc postojowych na przelotach. Na bagnach królują namorzyny... Rozbudowa Shenzenu może w końcu doprowadzić do zniszczenia tej perełki
Ocena: brak oceny
Tutaj wrzuciłbym na obiektyw filtr polaryzacyjny, bo wylazły niepotrzebne moim zdaniem odbicia na szybie. A jeśli chodzi o łyse góry - tam przecież masz te drzewa :)
Ocena: 6