Bezpieczny import z Chin!

DZIENNIK

moje zapiski z życia w Chinach

CZYTAJ OD POCZĄTKU, LUTY 2006
<<<poprzednie wpisy

oglądasz najnowsze wpisy

Wtorek, 6 luty 2024

Nie wiem, na ile to prawdziwa historia, ale w Chinach wszystko jest możliwe. Otóż, w Szanghaju rodzice pana młodego chcieli przekazać mieszkanie synowi. Tylko tam darowizna na syna jest obciążona podatkiem. Dosyć duża kwota (chyba około 10%) i postanowili tego uniknąć. Jak? W ciekawy sposób. Para młoda się rozwiodła, rodzice pana młodego też się rozwiedli. Później były teść poślubił swoją byłą synową ;-). Oczywiście chodziło tylko o dokumenty, obie pary żyły normalnie, jak po pierwotnych zaślubinach. Po jakimś czasie były teść przepisał mieszkanie na byłą synową (według dokumentów na swoją aktualną żonę). Kiedy to wszystko się uprawomocniło pary znowu się rozwiodły i po jakimś czasie rodzice pana młodego znowu się poślubili, a para młoda znowu wstąpiła w związek małżeński. Rodzina musiała wykazać się dużym zaufaniem, bo co gdyby ojciec postanowił zostać z młodą synową? Nie wiem, czy to zrozumiałe, ale na pewno bardzo śmieszne. Akurat prawo nie przewidziało takiego cyrku i takich rotacji w jednej rodzinie. Jak widać Chińczycy to zaradny naród, tutaj akurat mamy wiele wspólnego - Polak też potrafi obejść wiele przepisów i ograniczeń. Szczególnie, gdy chodzi o podatki, pieniądze.

<<<poprzednie wpisy

oglądasz najnowsze wpisy


 

 

 

© copyright Bartłomiej Magierowski - wszystkie prawa autorskie zastrzeżone