Dzienniki z Chin

Pamiętniki, zapiski z życia w Chinach

Piątek, 10 marzec 2006 godz. 14:47

Dlaczego ludzie są tak wredni? Jakaś wredna baba ukradła mi tekst i opublikowała w gazeta.pl. Trzy miesiące temu wysłałem jej mój tekst o bogatych ludziach w Shenzhen, o szansach, jakie mają młodzi ludzie. Ona to odrzuciała i powiedziała, że piszę nieprawdę, bo chińska wieś jest biedna, a teraz opublikowała dokładnie ten sam temat. Cholera! Widać, że kreatywność zerowa u tej baby, dziwię się jej szefowi, że daje jej kasę na podróże do Chin. I tak zawsze będę miał lepszy pomysł i szybciej opublikuję dobry artykuł o Chinach na tej stronie WWW, albo w jakiejś normalnej i uczciwej gazecie/miesięczniku. Życzę jej, żeby szybko skóńczyła się jej kariera.

Wtorek, 7 marzec 2006 godz. 13:47

Nie wierzyłem dopóki sam nie zobaczyłem. Słyszałem o żebrakach w Chinach, którzy udają niepełnosprawność, żeby wzbudzać litość i zarabiać na tym pieniądze. Dzisiaj widziałem dziadka, który stał sobie w ciemnej uliczce, jakieś 100 metrów dalej jest duże skrzyżowanie i market, oni tam zawsze żebrzą. Stał zupełnie sam, podkreślam stał i czyścił wózek inwalidzki, poprawiał jakąś poduszką. Niesamowite! Ci żebracy ścigają już ludzi jak jacyś zombie. Ostatnio kobieta nas szarpała i wyzywała, żebyśmy jej dali pieniądze. Wcale nie wyglądała na biedną, czy głodną. Wracała sobie do domu, a że zobaczyła białego to wyciągnęła rękę i mnie ścigała.

Piątek, 3 marzec 2006 godz. 05:31

Wczoraj dodałem nowe zdjęcia, a dzisiaj uruchomiłem dział FELIETONY. Zapraszam wszystkich, którzy chcą lepiej poznać Chiny.

Wtorek, 28 luty 2006 godz. 14:14

Odebrałem dzisiaj nowe zdjęcia od fotografa, jeden film, ale w sumie większość zdjęć nadaje się do publikacji. Wróciłem do poprzedniego zakładu fotograficznego, ten ostatni foto-lab w sumie nieźle skopał mi fotki. Kolory blade, niedopasowany kontrast, żałośnie to wyglądało. Zacząłem nawet podejrzewać, że albo coś nie tak z moim talentem, albo że mam kiepski aparat. Dzisiaj spośród 38 fotek, kilka jest naprawdę super i z większości jestem zadowolony. Jutro postaram się opublikować jak nie braknie czasu!

Poniedziałek, 27 luty 2006 godz. 15:06

Dlaczego Chiny są lepsze do życia niż Polska... jest kilka powodów, ale ten najważnieszy - bo tu nie ma Radia Maryja i nieważne jaką antenę ojciec derektor kupi to i tak tu nie sięgnie. No jest jeszcze Internet... ale w sieci jest demokracja i wcale nie muszę tego słuchać, nawet przypadkowo. A w Polsce? Przesuwając po prostu analogową gałkę, czy wybierając cyfrowo kolejne stacje radiowe zawsze zatrzyma się na RM!!!

 

Udostępnij na Facebooku!

© copyright Bartłomiej Magierowski - wszystkie prawa autorskie zastrzeżone