Dzienniki z Chin

Pamiętniki, zapiski z życia w Chinach

Wtorek, 15 maj 2007 godz. 12:16

Miałem okazję spędzić 2 dni na luzie w Szanghaju. Zazwyczaj mam tam tylko jakieś spotkania, albo jestem na lotnisku. W ciągu tych 2 dni zrobiłem 575 zdjęć, najciekawsze oczywiście zaprezentuję na tej stronie. Oprócz tego około 70 zdjęć z Ningbo. Zabrałem nawet statyw, więc nie braknie też nocnych widoków. Muszę przyznać, że Szanghaj to specyficzne miasto. Wielu obcokrajowców, trafiłem nawet na jakąś konferencję poświęconą Afryce. Ludzie są bardziej kontaktowi, w ciągu jednego dnia zagadało do mnie 6 różnych dziewczyn (bynajmniej nie z salonu masażu), ale Chinki, które też turystycznie zwiedzały Szanghaj. A jakie piękne stare budynki, traydycyjna architektura, niesamowita atomsfera, której nie ma nigdzie w Shenzhen. Trafiłem nawet na plan filmowy reklamy w małym parku poza centrum miasta. Odwiedziłem najwyższy wieżowiec w Chinach (420,5 metra, 88 pięter) - najwyższy na świecie jest na Tajwanie, ale mam już zdjęcia z Szanghaju wieżowca w budowie, który będzie numerem jeden.

Czwartek, 17 maj 2007 godz. 14:33

Byłem ostatnio w Hong Kongu, przywiozłem 440 zdjęć. Już teraz mam ponad 300 zaległych, których nie dodałem na tą stronę. Nie wiem, jak to dalej będzie... Taka ciekawostka z Hong Kongu, w bocznej uliczce, prostopadła do Nathan Road, Kowloon podchodzi do mnie taka mała hinduska, może 25 lat. Pytanie proste i konkretne "Hash?". Zdziwiłem się... zajrzałem tam, bo był kiosk i patrzyłem, jakie mają czasopisma po angielsku. A ona akurat przechodziła, więc myślała, że złapie klienta. Najwyraźniej biali tam przychodzą po takie specjały. Byłem w Hong Kongu kilkadziesiąt razy, w tym samym miejscu, ale po raz pierwszy spotkałem się z taką ofertą.

Piątek, 25 maj 2007 godz. 03:14

Będąc za granicą śledzę oczywiście informacje z ojczyzny. I tak się zastanawiam, jaka przyszłość nas czeka. Otóż, nie będzie szpitali (bo nie będzie pielęgniarek i lekarzy), szkoły będą już chyba tylko prywatne (bo państwowe jak widać nadal nie mają pieniędzy), wszyscy młodzi wyjadą, nie będzie już żadnych emerytur ani ubezpieczenia zdrowotnego (bo skąd na to wziąć pieniądze, przecież ZUS ich nie ma), rządząca partia wsadzi do więzienia całe SLD i rozliczy Polaków z całego XX wieku (zajmując się tylko przeszłością nic nie ustalą na przyszłość), a kilkanaście lat później to nawet chiński robotnik będzie miał lepsze pensje u siebie w kraju i nie będzie pracował w Polsce. Nie wiem, jak to będzie za kilkanaście lat?!

Piątek, 25 maj 2007 godz. 11:28

Współpracując z Chińczykami powinienem mieć jakiś dodatek szkodliwy. Oni są tak trudni... 80% ludzi nic nie kuma. Cały czas jakieś błędy, niedomówienia, brak zrozumienia, później powtórki tych samych błędów. Co z nimi jest nie tak? Ile razy można to samo tłumaczyć?

Niedziela, 27 maj 2007 godz. 15:30

Dodałem teraz kilka zdjęć architektury i przy okazji przeglądałem stare zdjęcia z tej grupy. Dokonałem też selekcji następnych zdjęć, które planuję dodać. Muszę przyznać, że wiele poprzednich zdjęć (sprzed roku, dwóch lat) jest słabych. Czy to ze względu na moje błędy (krzywe, kiepskie światło, trochę na siłe, poruszone, źle ustawione kolory, czy śnieg), czy też problemy techniczne (inne aparaty, inna jakość). Postaram się prezentować lepsze zdjęcia.

 

Udostępnij na Facebooku!

© copyright Bartłomiej Magierowski - wszystkie prawa autorskie zastrzeżone